Moldex3D North America 2026 Symposium

St. John Resort w Plymouth

W dniach 23–24 kwietnia 2026 roku w Saint John’s Resort odbyło się spotkanie amerykańskich użytkowników programu Moldex3D – Moldex3D Symposium 2026, i chociaż ja już użytkownikiem nie jestem, to też postanowiłem się spotkać. Zwłaszcza że hotel, w którym było sympozjum, jest oddalony o zaledwie 20 min jazdy samochodem od mojego obecnego miejsca zamieszkania.

Użytkownikiem nie jestem, ale przez 10 lat byłem i wiele „moldexowych sympozjów” zaliczyłem.😉 To w Detroit było jedną z większych imprez, które pamiętam. Chyba tylko MTC w Szanghaju w 2019 roku było zdecydowanie bardziej oblężone, ale w U.S. przecież wszystko musi być „BIG”, nawet dziury w drogach, ale nie o tym dzisiaj…

Rozmiar ma znaczenie

Bo Moldex3D Symposium to na pewno nie jest „dziura”.

Venny Yang, CEO CoreTech System Co. – firmy, która wymyśliła Moldex3D, specjalnie przylatuje z Tajwanu, żeby powitać gości i rozpocząć spotkanie swoją prezentacją na temat nowości i planów na rozwój Moldiverse (tak, tak, Moldex, tak samo jak Gumisie i Frodo ma swoje uniwersum). Prezes nigdy nie zjawia się na polskich zjazdach i rzadko widywałem go na innych eventach w Europie. Konferencji w Detroit ani razu nie przegapił.

Dla pełnej ścisłości trzeba jednak podkreślić, że sympozjum Moldexa to nie ANTEC (z którego wrażenia opisywałem w raporcie), ale jeśli konferencja SPE to FC Barcelona „tworzywowych wydarzeń”, Moldex3D Sympozjum mógłby być Legią Warszawa, a polski zjazd użytkowników to jakiś LZS Skałki Stolec – inne ligi, inne klimaty, ale też inny cel „rozgrywek”.

Na „amerykańskim meczu” było jednak widać inne zaangażowanie publiki niż na znanych mi moldexowych podwórkach.

W kraju nad Wisłą po ostatnim dzwonku widać tylko fruwające kartki papieru i słychać pisk opon na parkingu. Tutaj byłem jednym z licznych „męczybuł” marudzących prelegentom po ostatnim gwizdku. Nie było ani jednej prezentacji, do której nie byłoby pytań, i to nie takich w stylu „kiedy będzie przerwa?”, albo „czy można otworzyć okno?”. Było widać, słychać i czuć, że uczestnicy naprawdę robią symulacje wtryskiwania i to nie od wczoraj. Zresztą po instytucjach takich jak BASF, GMC czy FORD można się było tego spodziewać.

Stare problemy

Przechodząc do tematu tematów wystąpień, to ich poziom był niczym wspomniane przeze mnie drogi w Michigan — mocno nierówny. Były prezentacje typu „kliknąłem i nie wyszło”, ale też prawdziwe badania symulacyjne w Moldex3D.

Spuściwszy się na pierwsze zasłoną milczenia, wspomnijmy te drugie:

  • Sean Kim (Molex) – bardzo ciekawa próba skwantyfikowania wpływu grubości warstwy zakrzepniętej na ciśnienie wtrysku. Programy symulacyjne nie zbyt dobrze sobie radzą z dokładnym wyliczeniem tej grubości. Sean pokazał jaki to ma wpływ na przewidywaną wartość ciśnienia, a zatem ogólnie na dokładność symulacji.
  • Jing Jin (BASF) – to już tradycyjny prelegent na większych moldexowych imprezach, który jeśli akurat nie porusza bardzo ciekawych tematów, to mówi o tych ciekawych. Tym razem pokazywał, jak ważna jest znajomość koncentracji i długości włókien w wypraskach cienkościennych (s < 0,5 mm), a nie tylko ich orientacji. Na symulowanie dwóch pierwszych nie ma chyba nawet jeszcze pomysłu. To drugie, Moldex3D bardzo dobrze już opanował.
  • Cenk Feridunoglu (Empower Operations) – ostra ejajowa jazda na pełnej… petardzie. Dr. Cenk pokazał „ChataGPT” symulacji wtrysku, do którego mówisz „Mietek, zrób mnie no symulacje na te płyte!”, a on robi. Potem się pytasz: „Mietuniu, jak tam siła zwarcia? Okiej?”, a on mówi, że „okiej” (z dopiskiem: AI can make mistakes. Please double-check responses).😉

Podobał mi się stosunkowo jasny podział na prezentacje użytkowników i pracowników Moldex3D. Wystąpienia „autopromocyjne”, oprócz wspomnianego przeze mnie wstępu prezesa, były w większości drugiego dnia konferencji. Nie miało się zatem wrażenia „przerwy na reklamę podczas seansu”. Nie zauważyłem znaczącego spadku liczby gości w piątek.

Program sympozjum (wersja rozdawana podczas wydarzenia)

I nowe rozwiązania

Oto co udało mi się wyłuskać z „reklamowego” bloku Moldex3D.

Usprawnienia w obsłudze programuUsprawnienia w modelowaniu procesu
Możliwość wznowienia przerwanych obliczeń
Do tej pory jak symulacja padła (zabrakło prądu itp.) w trakcie obliczeń jednego z etapów, np. Filling to trzeba było ten etap liczyć od nowa. Teraz, jeśli zaznaczymy odpowiedniego ptaszka w Computation Tab, program zacznie tam, gdzie skończył.
Ulepszony model sieciowania dla gumy
Program podaje teraz bardziej realne wyniki czasu i stopnia usieciowania mieszanki gumowej. Szczegółów nie zdradzę, bo mi ich też nie zdradzono.
Model drogi przepływu w układzie wlewowym
Wystarczy teraz zamodelować jedno gniazdo i kanał wlewowy od tulei do przewężki. Jeśli droga przepływu jest taka sama dla wszystkich gniazd w formie (średnica, długość), to wystarczy podać liczbę gniazd w parametrach programu, a potem oglądać wyniki jak dla formy np. 16-krotnej.
Cross-WLF 4
Nowy model lepkości uwzględniający zależność lepkości od ciśnienia i krystalizację podczas przepływu. Nowy model wymaga nowych badań materiałowych, więc tylko nowododane wpisy do bazy będą w niego wyposażone.
DOE Plus
Czyli DOE, którego poszczególne obliczenia można zrównoleglić — nie muszą się już liczyć jedno po drugim i które nie pobierają punktów PP z ogólnej puli w naszej licencji. Jednym słowem, DOE liczy się szybciej i nie blokuje nas przed uruchamianiem innych obliczeń w tym czasie.
Model Dual Nakamura
Model krystalizacji wtórnej, który będzie wykorzystywany do poprawienia wyników odkształceń zarówno w symulacji Warpage jak i w Annealing.
Możliwość nagrywania makr
Można w końcu napisać skrypt do automatyzacji pracy w Moldex3D Studio za pomocą przycisku REC. „Nagrywamy filmik” tego, co chcemy, żeby program robił potem bez naszej pomocy. Funkcja znana z pakietu MS Office

Oprócz tego ciekawą wizję nakreślił Venny Yang podczas swojego otwierającego wystąpienia. Zapowiedział narzędzie Rapid View w Moldex3D 2027. Będzie to „AI-guzik”, który na podstawie zgromadzonych w iSLM danych będzie w stanie nam wyświetlić możliwe do uzyskania wyniki jeszcze przed wykonaniem jakiejkolwiek symulacji, a jedynie po zaimportowaniu modelu CAD do Studio.

W Moldiverse App Center pojawiło się nowe narzędzie Go Analysis. Z tego, co zrozumiałem, jest to coś bardzo zbliżonego do aplikacji, którą napisałem pięć lat temu.

Zrobiło się też nostalgicznie podczas wystąpienia firmy CMTech – chińskiej fabryki form. Prezentowali automatyczny system projektowania form wtryskowych oparty na Moldex3D. Rola ludzkiego konstruktora jest w nim zredukowana do minimum. Większość pracy wykonują ustandaryzowane, automatyczne sekwencje CAD-CAE. Dzięki czemu są w stanie produkować tysiące narzędzi rocznie. Widziałem taki system kilka lat temu w innej chińskiej narzędziowni. Nie byłem więc teraz mocno nim zaskoczony. Zaskoczyło mnie, że innych zaskoczył.

Wszystko płynie

Jestem pewien, że gdyby Heraklit żył w dzisiejszych czasach, użyłby zdecydowanie mniej eleganckiego czasownika. W ostatnich kilku latach czas gwałtownie przyspieszył swój przepływ. Było to też widać podczas sympozjum Moldex3D.

Czasy komputerowego wspomagania inżynierii minęły. Teraz jest era ejajowego przyspieszania engineeringu.

Moje nazbyt liche przygotowanie z filozofii nauki i systemów sztucznej inteligencji nie pozwala mi na kreślenie scenariuszy tej rewolucji nawet dla tak małego podwórka, jakim jest nasza „wtryskowa mafia”, ale zbyt szybki wtrysk jest przyczyną wielu wad wyprasek.😉

A teraz Moldex3D North America 2026 Symposium w kolorze i stereo.